Szukaj
  • Paweł Skoczykłoda

Wakacyjny wyjazd ministrancki do Zakopanego 2022

Z początkiem wakacji, w dniach od 1 do 5 lipca, udaliśmy się wraz z naszym księdzem opiekunem Michałem do Zakopanego, spędzać razem czas, przemierzać górskie szlaki i wreszcie wypocząć po ciężkim roku nauki.

Byliśmy w aquaparku, udało się nam zobaczyć piękno Doliny Kościeliskiej i Rusinowej Polany. Dotarliśmy też do starego kościółka na Wiktorówkach, skrytego pośród tatrzańskich lasów. Gry planszowe, mecze piłki nożnej i siatkówki, a także wspólne spacery, wypełniały wolny czas i pozwalały pogłębić relacje. Codzienna Eucharystia odprawiana w naszym pensjonacie dodawała nam sił na dalsze przygody.

W dniu powrotu mieliśmy okazję uczestniczyć we Mszy św. w Sanktuarium narodowym MB Fatimskiej na Krzeptówkach. Odczytane wówczas Słowa pierwszego czytania pozwoliły zrozumieć czemu miał służyć ten wyjazd. Było to Słowo o pogańskich bożkach:

Ich bożki są ze srebra i złota, dzieło rąk ludzkich. Mają usta, ale nie mówią; mają oczy, ale nie widzą. Mają uszy, ale nie słyszą; mają nozdrza, ale nie czują zapachu. Mają ręce pozbawione dotyku, nogi mają, ale nie chodzą. Ps 115, 4-6

Pogańskie Bożki mają wszystko, ale im to absolutnie do niczego nie służy, do niczego nie jest potrzebne, do niczego nie prowadzi, nic nie daje. Warto się zastanowić: czy to, co składa się na nasze życie czemuś i komuś służy? Czy nasze aktywności i działania służą Bogu, wspólnocie i drugiemu człowiekowi? Czy nie tylko nasza codzienna służba w kościele, ale też nasze zabawy, podróże, gry, spotkania zawsze służą Jemu i do Niego prowadzą?

Obyśmy zawsze byli ludźmi służby, podczas wakacji ale i przez cały rok. Prawdziwymi ministrantami - tymi, których całe życie Jemu służy.

47 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie